PROLOG
Obudziłam się z dużym kacem, czułam że głowa zaraz mi pęknie. Pewnie zastanawiacie się czemu wczorajszej nocy tak zaszalałam. Ok, zacznę więc od wczorajszego ranka.Słoneczne promyki wlały się do mojego pokoju, przy czym tak cholernie brutalnie mnie obudziły. Przetarłam oczy i spojrzałam na wyświetlacz mojej komórki, informujący mnie o 2 nieodebranych połączeniach i 20 wiadomościach. Trochę się zdziwiłam że o tak wczesnej porze, zastaje tak dużo esemesów, ale zaraz... No tak dzisiaj 10 lipiec, moje 16 urodziny, więc nawet nie zerkając w wiadomości można było się domyślić że były to życzenia. Nie miałam dzisiaj na nic ochoty,najlepiej przespałabym cały dzień – taka myśl chodziła mi po głowie, lecz szybko ją rozwiałam i postanowiłam że dzisiaj się nieźle zabawie, przecież szesnaste urodziny ma się tylko raz w życiu. Kierując się tą myślą poszłam do łazienki lekko się odświeżyć. Chwyciłam ciuchy, które przygotowałam sobie wieczorem. Wychodząc z niej natknęłam się na mały liścik na ścianie. „Dzień dobry słoneczko, dzisiaj twoje urodziny więc postanowiłem się trochę zabawić. Ten liścik jest pierwszy, musisz iść za strzałkami które doprowadzą Cię do celu. Penie zastanawiasz się gdzie... ale pozostanie to niespodzianką. Kocham Cię mocno, no i wszystkiego najlepszego. Twój Nathan.”- tak brzmiała treść liściku od mojego kochanego przyjaciela. Nie pozostało mi nic innego jak iść za wskazówkami. Następny list znalazłam na lodówce „ Otwórz mnie a znajdziesz przepyszne śniadanko” Cicho się zaśmiałam, no tak to było podobne do mojego serdecznego przyjaciela. Postanowiłam posłuchać tej obiecującej rady i sięgnęłam za klamkę z zamiarem pożywienia się. Znalazłam tam ciekawie ozdobione kanapki, oraz szklankę soku. Zjadłam wszystko ze smakiem, a pod spodem talerza wychwyciłam mały skrawek papieru przyklejony taśmą. Rozwinęłam go i z uwagą przeczytałam treść „ Wiedziałem kochanie że jesteś spostrzegawcza i znajdziesz tą malutką karteczkę, przepraszam za tak mało wykwintny posiłek ale wiesz że marny ze mnie kucharz. Spójrz za siebie, widzisz tą czerwonką strzałkę, idź w tamtym kierunku. :D „
Posłuchałam się i wyruszyłam w danym kierunku. Kiedy doszłam do drzwi wejściowych, ujrzałam następną karteczkę „ Następnym miejscem jest nasza ławeczka w parku, idź tam a znajdziesz następną wiadomość „ Czym prędzej wyszłam z domu i pobiegłam do centrum Londynu, w poszukiwaniu następnej wiadomości.
Jak wam się podoba fabuła? Jeśli będzie 6 komentarzy dodam rozdział pierwszy.
/Hazzoholiczka <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz